Pipi Pończosznaka w tym roku mija 75 lat od napisania książki przez Astrid Lindgren.
Jak powstała Pipi?
Oto krótki wywiad z córką autorki
https://www.youtube.com/watch?v=WlY3php7-z8
Znacie to miejsce, gdzie jest wieczny Dzień Dziecka? Willę, w której mieszka koń, małpka i mała dziewczynka? Tu dzieci mogą znaleźć swój przyczółek daleko od krytycznych spojrzeń rodziców, tu można najeść się słodyczy do woli i nikt nie skrzyczy za skakanie po stole czy bujanie się na lampie. Tu wszystko jest możliwe, a rządy sprawuje rudowłosa Pippi Pończoszanka.
Posłuchajcie, czyta aktorka Edyta Jungowska
https://www.youtube.com/watch?v=w16HcXfDd_0
https://www.youtube.com/watch?v=uA994xPIrLo

A może kilka cytatów z Pipi?
„- Pomyśl sobie, że kiedyś , gdy już będziesz duża i gdy ktoś przyjdzie i zapyta cię, jak się nazywa stolica Portugalii, a ty nie będziesz umiała odpowiedzieć.

– Oczywiście, że odpowiem – zapewniła Pippi – Odpowiem po prostu tak: „Jeśli tak bardzo zależy Ci na tym, żeby dowiedzieć się jak nazywa się stolica Portugalii, to nie krępuj się, napisz bezpośrednio do Portugalii i zapytaj!”

– Czy nie sądzisz jednak, że byłoby Ci przykro, że sama tego nie wiesz?

-Być może – odparła Pippi – Leżałabym pewnie nie mogąc spać po nocach i rozmyślałabym tylko, i zastanawiała się: „Jakże, na litość boską, nazywa się stolica Portugalii?”. Ale przecież w życiu nie zawsze może być wesoło – dodała stając na chwilę na rękach – zresztą byłam w Lizbonie z moim tatusiem […]”

 „- Moi złoci – zawołała Pippi – przecież wy także musicie dostać prezenty!
– Ale to przecież nie są nasze urodziny! – odparli Tommy i Annika.
Pippi spojrzała na nich zdziwiona.
– No, ale skoro są moje urodziny, to mogę chyba i wam dać prezenty urodzinowe? Czy może w waszych podręcznikach jest napisane, że nie wolno tego robić? Może tabliczka schorzenia zakazuje tego, czy co?[…]”

„Coś podobnego! (…) To trzeba płacić za to że się patrzy?! A ja chodzę wszędzie i gapię się całymi dniami! Bóg raczy wiedzieć ile już pieniędzy przepatrzyłam![…]”

„- Poszukiwacz rzeczy -kto to taki? – zapytał Tomi.

– Ktoś, kto szuka rzeczy, naturalnie. Co innego mógłby robić? – powiedziała Pippi (…) Świat jest pełen rzeczy i ktoś musi ich szukać. I to właśnie robi Poszukiwacz Rzeczy”[…]

„Potem Pippi siadła przy swojej skrzyni i oglądała wszystkie ptasie jajka i muszelki i rozmyślała o miejscach gdzie zbierała je razem z tatą, o tych wszystkim małych sklepikach z całego świata, gdzie kupili te piękne rzeczy, które teraz leżały w jej skrzyni.[…]”

Zachęcam do lektury